Syndrom obecnych czasów
Kiedyś będąc w pewnym wieku, byłoby nie do pomyślenia, że dana osoba nie ma rodziny, czyli np. męża, czy dziecka. Dzisiaj dziwi bardziej, gdy ktoś decyduje się na tak poważny związek, a jeszcze bardziej, gdy decyduje się na małżeństwo.

Nasze społeczeństwo odchodzi o stałych związków, bowiem każdy najbardziej skupia się na sobie. Socjolodzy twierdzą, że każdy z nas skupia się najbardziej na swojej własnej karierze, nie lubimy się dzielić, chcemy przede wszystkim niezależności. Inaczej też poznajmy osoby i zwykle drogą tą się portale randkowe, a nawet sex ogłoszenia. Te ostanie, w związku z tym, że nastawione głównie na brak zobowiązań, cieszą się niebywałą popularnością, a jest w czym wybierać. Takie strony stanowią chyba większość w wirtualnym świecie i na każdej z nich, codziennie zapisuje się niezliczona wręcz liczba osób, które otwarcie mówią o swoich erotycznych pragnieniach, potrzebach. Syndrom naszych czasów, czyli zero zobowiązań i myślenie tylko o sobie, a jeśli związki to tylko luźne związki? Zdecydowanie, jest to coraz bardziej widoczne.