Home > rozrywka, Społeczeństwo, Uncategorized > Pocisk w czaszce to za mało

Pocisk w czaszce to za mało

June 22nd, 2011

Wszystko można zrozumieć, zaakceptować i wybaczyć. No, do pewnego stopnia przynajmniej. Podobnie – przy odrobinie dobrej woli na wiele można przymknąć oczy.

zasilacze

Byle wszystko to mieściło się w granicach zdrowego rozsądku. Albowiem, z drugiej strony, mądrzy różni ludzie mawiają, że przesada jest katem gustu i przysłowiowym gwoździem do trumny. Lub – tu dopuśćmy do głosu innych speców od powiedzonek – nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Zatem – jakiekolwiek rozwiązanie miałoby zostać zastosowane, musi być ono wiarygodne w ramach przyjętej konwencji. Mowa tutaj o literaturze, czy szerzej – fikcyjnej narracji w ramach dzieła. I o ile jesteśmy skłonni wybaczyć temu poczciwemu Bednarskiemu z międzywojennego Gdańska, którego zabili, a on i tak uciekł, o tyle już tak ochoczo nie przyjdzie nam wybaczyć Larssonowi i środkowemu tomowi Millenium, gdzie Salander, jakby podpięta pod potężne zasilacze, z pociskiem w czaszce i dwoma innymi w ciele, żywcem zakopana w grobie – mimo tego rozkopuje ziemię, wstaje i żyje dalej. Tom trzeci – Show Must Go On. Czytelnik jednak i to wybaczy; co więcej – zaakceptuje.

rozrywka, Społeczeństwo, Uncategorized

Comments are closed.