Monitoring we własnym domu
Byli młodym małżeństwem, które spodziewało się dziecka. Mieszkali w pięknej willi na przedmieściu, z wielkim ogrodem. Pół roku temu w ich dzielnicy zaczęło jednak dochodzić do groźnych rabunków. Zaczęli się bać o swoje bezpieczeństwo tym bardziej, że na świecie niedługo pojawi się maluch, a więc to jego bezpieczeństwo powinno być najważniejsze.

Udali się do specjalistów, którzy działali w ramach monitoringu video. Cały system bezpieczeństwa miał być tak dobry jak telewizja przemysłowa, więc dali się tym zająć najlepszym. Już po tygodniu fachowcy zaczęli działać. Wewnątrz domu, w szczególnych miejscach, umieszczone zostały kamery acti, a na zewnątrz bezpieczeństwa strzegły obrotowe kamery vivotec. Wszystkie połączone były z cyfrowym rejestratorem dvr. Szybko nauczyli się jak oglądać obrazy z poszczególnych kamer, włączać odpowiednie nagrywanie, czy wybierać właściwe klatki – obraz był ponadto czysty i przejrzysty. Tylko jeden złodziejaszek próbował ich okraść, ale udaremnił to właśnie zainstalowany monitoring. Nigdzie nie czują się tak bezpiecznie.