Home > Uncategorized > Kupa pełna problemów

Kupa pełna problemów

July 15th, 2010

Nie wierzę! Wczoraj dostałem mandat! Spoko, każdy facet kiedyś dostał – za przekroczenie prędkości, za picie browarka w miejscu publicznym, za rozmawianie przez telefon podczas jazdy. OK – zdarza się, ale ja dostałem mandat za to, że… nie posprzątałem po swoim psie. Wczoraj wyprowadziłem Azora na spacer w celu wiadomym – ja chciałem się przewietrzyć, a pies wypróżnić. Widziałem, wytrzymać już nie mógł. Strasznie go skręcało. Jeszcze chwila i narobiłby mi w mieszkaniu. Chwilę po wyjściu Ares był już lżejszy o jakieś 300 gram. Niestety ja zrobiłem się lżejszy o jakieś sto złotych. Strażnika miejskiego nie udało się ubłagać. Jednym słowem – kupa problemów ;-) Jeszcze trochę poczekamy, a okaże się, że za psie kupy karani będziemy więzieniem. Wyobrażam sobie pierwsza rozmowę ze współwięźniami: – za co siedzicie panowie? – włamanie, kradzież, pobicie, przestępstwa finansowe… A ty, młody – za co siedzisz? – yyyyyyyyyyy za psią kupę… właściwie, to powinien tutaj być mój pies. Na co rozlega się okrzyk zrozumienia: – LOOL.

Uncategorized , ,

Comments are closed.