Co zamiast bajki na dobranoc?
Współcześni rodzice najczęściej, chcąc wyciszyć dziecko przed snem, włączają mu różnego rodzaju bajki – wieczorynki, dobranocki, bajkowe seriale w odcinkach albo też animowane pełnometrażowe filmy dla dzieci. Owszem, takie postępowanie jest zazwyczaj skuteczne – dziecko, zmęczone całodzienną zabawą i całodziennym bieganiem czy dokazywaniem, posadzone na godzinę przed telewizorem czy ekranem komputera, wycisza się, uspokaja i w rezultacie łatwiej mu później zasnąć. Jednakże są również alternatywne metody uspokajania i wyciszania dziecka przed snem – nie tylko bajki. Metody te były doskonale znane i powszechnie stosowane przez nasze babcie i prababcie. Być może dlatego między innymi, że w czasach naszych babć nie było telewizora, ani – tym bardziej – komputera? Jakież to metody i cudowne sposoby na wyciszenie malucha przed snem stosowane były w przeszłości? Przede wszystkim, kołysanki dla dzieci. Każda ówczesna matka znała ich bardzo wiele i codziennie wieczorem śpiewała swemu dziecku. Dzięki kojącemu głosowi mamusi dziecko szybko się uspokajało i , wyciszone, zasypiało. Warto, by i współcześni rodzice wrócili do tego dawnego zwyczaju, praktykowanego przez ich matki i babki. Śpiewanie kołysanek bowiem nie tylko pomaga dziecku zasnąć, ale i wzmacnia więź łączącą je z mamą.
Ostatnie komentarze